A jak to się ma do REFERENDUM panie Zemke to też twarda walka,nie zawsze czysta bo podpisy można podrzucić?

Europoseł kategorycznie podkreślał, że byli wojskowi, którzy przeszli później do biznesu prywatnego(mowa o Włocławku?) nie powinni wracać na państwowe stanowiska. – Przetargi w wojsku, to wielka pokusa, bo co roku armia dokonuje zakupów za miliardy zł. To nieprawdopodobnie twarda walka, nie zawsze czysta i czasami w tej walce można polec. Tym bardziej, że w tle mamy różne służby specjalne, bo w firmach sprzedających broń są ludzie, którzy byli w przeszłości funkcjonariuszami służb – wyjaśniał były wiceminister MON.

Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.



- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -