Funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji we Włocławku dał dowód na to, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach nie kończy się wraz z zakończeniem służby. Aspirant Łukasz Jędrzejewski, wracając do domu, zauważył niebezpieczną jazdę kierowcy, co doprowadziło do interwencji i zatrzymania pijanego mężczyzny. Dzięki jego działaniom, możliwe było uniknięcie potencjalnej tragedii na drodze. Teraz zatrzymanemu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Wydarzenie miało miejsce w miejscowości Cyprianka, gdzie aspirant wracał swoim samochodem po zakończonej służbie. Zauważył on pojazd marki Nissan, którego kierowca wykonywał chaotyczne manewry, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjant dostrzegł, że samochód zjeżdża na parking i postanowił upewnić się, co się dzieje z kierowcą, podejmując działania, które mogły uratować życie.
Po otworzeniu drzwi do Nissana, aspirant potwierdził swoje przypuszczenia – kierowca był kompletnie pijany, wydobywała się od niego silna woń alkoholu. Mężczyzna nie chciał jednak oddać kluczyków, co zmusiło policjanta do użycia siły w celu wyjęcia kluczyków ze stacyjki. Cała sytuacja zakończyła się przyjazdem innych funkcjonariuszy, którzy zajęli się sprawą. Badanie wykazało, że 39-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, co stawiało go w skrajnie niebezpiecznej sytuacji jako kierowcę.
Źródło: Policja Włocławek
Oceń: Czujność policjanta po służbie uratowała życie na drodze
Zobacz Także


