Premiery na ekranach kin sieci Multikino

Już 16 października w kinach sieci Multikino będzie można zobaczyć premierowo: ostatni obraz Marcina Wrony („Chrzest”) – thriller „Demon” oraz dramat „Obce niebo” Dariusza Gajewskiego („Warszawa”).

Demon_PLAKAT„Demon” to trzeci i zarazem ostatni film w dorobku zmarłego reżysera Marcina Wrony. Poprzedzają go „Moja krew” i „Chrzest” (Srebrne Lwy na festiwalu w Gdyni). W doborowej obsadzie, obok Itaya Tirana – gwiazdy nagrodzonego Złotym Lwem MFF w Wenecji „Libanu”, m.in.: Andrzej Grabowski, Adam Woronowicz, Tomasz Schuchardt i Cezary Kosiński. Piotr (Itay Tiran), nazywany przez przyjaciół Pytonem, przyjeżdża z Anglii do Polski na ślub z piękną Żanetą (Agnieszka Żulewska). W starym domu otrzymanym w prezencie od przyszłego teścia (Andrzej Grabowski) zamierza urządzić rodzinne gniazdko dla siebie i narzeczonej. Plany komplikują się, gdy w przeddzień wesela mężczyzna znajduje ludzkie szczątki, zakopane nieopodal posesji. Chwilę po makabrycznym odkryciu Piotr traci przytomność, a po odzyskaniu świadomości odkrywa, że jego znalezisko zniknęło, a on sam nie potrafi przypomnieć sobie niczego z ostatnich godzin.

Obce niebo_PLAKAT

 

„Obce niebo” Dariusza Gajewskiego, autora obsypanej nagrodami „Warszawy”, to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, trzymająca w napięciu niczym najlepszy thriller. Na ekranie obok rewelacyjnych Agnieszki Grochowskiej i Bartłomieja Topy występują znakomita 9-letnia debiutantka Basia Kubiak oraz legenda skandynawskiego kina Ewa Fröling. Basia (Grochowska) i Marek (Topa) od dwóch lat mieszkają w Szwecji wraz z 9-letnią Ulą. Na skutek niewinnego kłamstwa dziewczynki jej losami zaczyna interesować się owładnięta obsesją perfekcyjności pracownica opieki społecznej Anita. Przekonana o słuszności szwedzkiego prawa pozornie robi wszystko dla dobra dziecka. Szwedzka opieka społeczna potajemnie przekazuje Ulę rodzicom zastępczym. Basia i Marek muszą zmierzyć się z bezlitosną biurokracją. W obliczu koszmaru decydują się na dramatyczną walkę o odzyskanie córki, niebezpiecznie balansując na granicy prawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.



- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -